年2005月07日08 :: 13:32
hUCIEKAMY sobotnim rankiem w ezoteryczny Poznań.
Pani Mołotow dziękujemy za wizytę. Mówiła, że się nie nudziła. Nawiedzimy w nagrodę za rok w Zakopcu - może.
Słońce, alergia, upalna zupa.
Miłych wakacji.
コメント (6)
年2005月07日14 :: 00:20
it is a tale told by an idiot, full of sound and fury, signifying nothing
Marno widzę
srekrutacja!
czerwonych jagód pieprzonego lica gorąc czuję
patrząc w przyszłośc na 15 - srasty!
ani mama, ani tata!
ani tam
i Ani sram
jak lubi.
poema art nart:
'drut-kur to traktor'
コメント (9)
年2005月07日18 :: 13:45
Hahaha!
Pozycja na liście rankingowej: 13
Decyzja WKR o przyjęciu: Tak
ahu!
コメント (11)
年2005月07日26 :: 23:03
Uczę się żyć trochę inaczej, bo to co działo się do tej pory było chemiczną papką nie do przetrawienia. Toksyczna jestem i destruktywna bardzo.
Pe powiedziała, że jestem niedobra (znów mi 'cycki urosły') zepsuta i zniszczona, ale ładna (więc mnie kiedyś 'wykorzysta').
Najbliższy wyjazd: 2.sierpnia - Kostrzyński poligon. Potem 'się zobaczy zią'.
コメント (10)
made by Muka



